Okiem Wilka

Dom tymczasowy – jak to działa?

Co to jest dom tymczasowy (DT)?

Niejednokrotnie słyszymy to pytanie, tak więc pędzimy z odpowiedzią. Dom tymczasowy, to takie miejsce “przechodnie” między schroniskiem/ulicą, a domem docelowym (stałym). Na jak długo stajesz się domem tymczasowym? Nie wiadomo – aż do znalezienia TEGO właściwego Opiekuna. W tym czasie zarówno Ty, jak i my robimy wszystko, aby trwało to jak najkrócej. Czy można wziąć psa na konkretny okres czasu, np. na miesiąc? Nie, psy czują i bardzo cierpią, gdy trafiają do nawet najlepszego schroniska, dlatego zabranie ich do domu, a po miesiącu zwrot do schroniska, miałyby miażdżące konsekwencje na psią psychikę. 
Zamienić schroniskowy boks na dom tymczasowy? BEZCENNE!

Kto może zostać domem tymczasowym?

KAŻDY, kto ma potrzebę niesienia pomocy i ma czas, by zająć się psem.
Stworzenie domu tymczasowego to doskonały sposób na pomoc. Szczególnie dla osób, które z różnych powodów nie chcą lub nie mogą mieć własnego psa w danym momencie. Trzeba jednak liczyć się z możliwościami. Emocje nie są tu najlepszym doradcą.
Pies po schronisku będzie wymagał opieki, czasu, nauki, być może od podstaw, socjalizacji z ludźmi, psami, leczenia.

Socjalizacja jest bardzo ważną częścią pobytu w domu tymczasowym. Często w warunkach schroniskowych psy są na ciągłej adrenalinie i jedyna reakcja na inne psy – to obronna. Przez co dochodzi do pogryzień, a pies dostaje łatkę “agresora”. W zaciszu domu pies może się rozluźnić i nawiązać psie znajomości. A jest coś piękniejszego niż wiecznie-szczenięce wygłupy?

Jeśli nie masz wiedzy behawioralnej, nie miałeś wcześniej psa, nie bierz na DT psa z dużymi problemami behawioralnymi. Może zacznij od mniej wymagającego?
Jeśli dużo pracujesz, pomyśl, czy starczy Ci czasu na podanie leków psu choremu, czy socjalizację psa lękowego. Nowego lokatora należy dobrać do swoich konkretnych warunków. Jeśli masz już psa/kota pomyśl o tym jak zareaguje Twój zwierzak na nowego domownika. Pamiętaj, że koty bardzo przeżywają każdą zmianę w swoim otoczeniu. Zwierzęta nie muszą wiedzieć, że ten nowy jest tylko „na jakiś czas”.
Ponieważ spisujemy umowę o dom tymczasowy osoba chętna musi być pełnoletnia.

Domy tymczasowe dają ogromną szansę zwłaszcza dla psów, które nie radzą sobie w warunkach schroniskowych , czyli chorych, starych albo bardzo młodych, o słabszej psychice, psów z interwencji, znalezionych w polach, czy przestrzeni miejskiej.

Jak to wygląda „od kuchni”?

1 . Dom tymczasowy przechodzi weryfikację – rozmowa/ankieta, wizyta.

Wszystko po to, by upewnić się, że dana osoba poradzi sobie z danym psem. Szczególnie w przypadku ras pierwotnych – pamiętaj, że północniaki to takie „koty w psiej skórze”. Wolontariusz lub osoba prowadząca adopcję opowie wszystko, co wiemy o psiaku. Zawsze staramy się udzielić maximum informacji, jakie udało nam się dotychczas zdobyć. Czasem informacji na temat psa jest niewiele, staramy się przewidzieć wszelkie zachowania, by uprzedzić o tym dom tymczasowy.

Pies jest każdego dnia „testowany” w normalnym życiu. Czy to reakcja na sprzęty domowe, windę, schody, ruch uliczny, jazdę samochodem ale również na mężczyzn, ludzi z laską, parasolem czy zgrupowania ludzi. W DT możemy też spokojnie sprawdzić reakcję psa na dzieci i jeśli jest taka potrzeba – oswoić go z nimi.

2. Podpisujemy umowę o dom tymczasowy.

Zwykle jest ona określona czasowo (np. pół roku) ale jest to umowne, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak szybko pies znajdzie dom stały, czasem jest to bardzo krótki czas, czasem pies musi poczekać dłużej.

3. Ustalamy kwestie finansowe, które też są spisane w umowie.

Bierzemy na siebie wyżywienie psa – dostarczamy karmę. Po ustaleniu diagnostyki i leczenia psa z prowadzącym go weterynarzem opłacamy leczenie (oczywiście wszystko odbywa się bezgotówkowo – na linii weterynarz-stowarzyszenie – DT nie dostaje pieniędzy do ręki).

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

4. Pies dostaje smycz, obrożę, kocyk do domu tymczasowego.

Przedstawiciel Stowarzyszenia jest w stałym kontakcie z domem tymczasowym. (Tak, przygarniacie nie tylko psa, ale i kogoś z nas 😊). Służymy pomocą przy problemach z aklimatyzacją, socjalizacją, wprowadzeniem psiaka do domu itp. . Gdyby problem był duży, Stowarzyszenie opłaci diagnozę behawioralną. Dom tymczasowy w miarę możliwości robi zdjęcia psu jeśli nie ma takiej możliwości udostępnia psa na sesję zdjęciową.

5. Stowarzyszenie aktywnie promuje psa i szuka mu domu stałego.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Diagnozowanie i leczenie psa w warunkach schroniskowych jest trudne.

Nawet zaobserwowanie pierwszych symptomów choroby może być trudne mając pod opieką ogromną liczbę psów lub widując je jedynie raz w tygodniu na wolo-spacerach.
W domu mamy możliwość obserwacji psa, podawania leków kilka razy dziennie, skupienia się na tym konkretnym psiaku. A indywidualne podejście zmniejsza stres, co powoduje szybsze wyzdrowienie. Nie bez powodu mówi się, że najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby jest MIŁOŚĆ.

Czasu i serca jaki wkłada opiekun z Domu Tymczasowego nie da się niczym zastąpić.

Obopólna miłość, to chyba największa nagroda <3

Nagrodą jest ogromna zmiana w zachowaniu, zdrowiu podopiecznego.

Jak można nie czuć dumy i radości, gdy lękowy pies nagle śmielej podejdzie do nas? Gdy chory pies wyzdrowieje lub poczuje się lepiej? Gdy wygłodzony i zaniedbany pies nagle wygląda tak, że co rusz słyszymy zachwyty? I kto tego dokonał? DOM TYMCZASOWY! Dodatkowa nagroda to wiedza. Nie ma lepszej formy nauki, niż praktyka. Zarówno w dziedzinie zoopsychologii jak i weterynarii.
Wkroczenie do naszego grona- psiolubów- bezcenne! I uwaga – tymczasowanie uzależnia! Czujemy, że możemy pomóc, że damy radę i chcemy więcej i więcej!
Decyzja o zabraniu psa na DT niejednokrotnie ratuje mu życie.

Chcesz wiedzieć więcej? Skontaktuj się z nami:

Kontakt telefoniczny:  660 532 331 lub przez formularz:

Kontakt →