Okiem Wilka

Luna

Luna została porzucona i skrzywdzona przez człowieka – przywiązana do bramy schroniska oczekiwała na pomoc. Na spacerach z wolontariuszami dała się poznać jako wulkan energii. Swoim burczeniem srogo ostrzegała, że coś jej się nie podoba. Potrafiła też pokazać zęby i dziabnąć. Teraz jest już w swoim Domu, wśród ludzi, którzy dali jej czas na aklimatyzację i pokazali, że człowiek może być dobrym psim przyjacielem. Luna jest wspaniałym pieszczochem. Kocha swoją rodzinę i gdy tylko jest okazja – wskakuje do łóżka na pieszczoty.